Show all

Hiszpańska Cava – czym różni się od Szampana, a czym od Prosecco?

Szampan to kwintesencja elegancji, a także synonim luksusu – nic więc dziwnego, że ma tylu zwolenników. Mówi się, że „bąbelki” są dobre na każdą okazję, a prawdziwi miłośnicy tego trunku w ogóle żadnej okazji nie potrzebują. Trudno dziwić się jednym i drugim, bowiem szampan to niesamowicie uwodzicielski napój, który raz spróbowany, pozostaje w pamięci na bardzo długo. Jednak nie każde wino musujące jest szampanem, a chociażby hiszpańska Cava różni się od włoskiego Prosecco – dowiedzmy się czym!

Co szampanem nie jest?

Szampan to zastrzeżona nazwa na trunek, który produkowany jest w Szampanii we Francji. Szampan wytwarzany jest metodą tradycyjną, zwykle przy użyciu trzech odmian winogron pinot noir, pinot meunier i chardonnay. Metoda szampańska ma dwa etapy, z czego w pierwszym produkowane jest wino bazowe (bez bąbelków), a w drugim zachodzi kolejna fermentacja w butelce. Choć brzmi to dość prosto, cały proces jest skomplikowany, stąd cena, ale i jakość. Dokładnie taką samą metodę stosuje się w produkcji Cavy. Dlaczego więc Szampan jest sporo droższy? Przede wszystkim dlatego, że było to pierwsze wino musujące na świecie i od XVII jest wytwarzane i butelkowane we francuskiej Szampanii.  Żadne inne wino musujące szampanem nazywać się po prostu nie może.

Cava a Prosecco – czym się różnią?

W przeciwieństwie do włoskiego Prosecco, Cava, podobnie jak Szampan, wytwarzana jest metodą szampańską. Choć niektórzy twierdzą, że te dwa trunki niczym się od siebie nie różnią lub różnią się nieznacznie, to prawda leży gdzie indziej. Przede wszystkim Prosecco produkowane jest tzw. metodą Martinottiego. Proces ten jest mniej skomplikowany i znacznie tańszy niż produkcja wina musującego metodą tradycyjną, ponieważ druga fermentacja odbywa się w wielkich tankach, a dopiero na koniec wino jest butelkowane. Zwykle Prosecco ma też mniej bąbelków i jest mniej aromatyczne, ponieważ nie leżakuje na osadzie drożdżowym, jak ma to miejsce w przypadku metody szampańskiej.  Nie oznacza to, że ma mniejsze grono zwolenników – wprost przeciwnie Prosecco podbiło serca Europejczyków niemal tak mocno, jak włoska pizza.

Cava – hiszpański „Szampan”

Hiszpanie postawili jednak na wytwarzanie wina musującego metodą tradycyjną. Przyjmuje się, że pierwsze próby produkcji Cavy przypadają na wiek XIX, więc nieco później niż we Francji. Pierwszy rocznik Cavy, która została wytworzona, przy zastosowaniu procesu drugiej fermentacji w butelce powstał w roku 1878. Przy zachowaniu zasad produkcji szmapańskiej, Hiszpanie pozwalają sobie na nieco więcej swobody w doborze szczepów. Pinot noir, chardonnay, malvasía, ale także garnacha, trepat, monastrell, jak również macabeo, parellada i xarel·lo – to szczepy wykorzystywane przez Hiszpanów do produkcji Cavy. Ponadto warto dodać, że Szampan jest zwykle dosładzany, ponieważ w warunkach klimatycznych, które panują w tej części Francji praktycznie nie zdarza się, aby owoce osiągnęły pożądaną słodycz.  Inaczej bywa w Katalonii, której klimat sprawia, że owoce są słodkie i dojrzałe.

Wina musujące słodkie czy nie?

Prawda jest taka, że tak, jak wina bezbąbelkowe, tak wina z bąbelkami mają swoje stopnie słodyczy, a „szampan” „szampanowi” nie równy. Nie każdy o tym wie, ale istnieje kilka stopni słodyczy win musujących, a oznaczenia powinniśmy zawsze znaleźć na butelce.  Poniżej podział zgodny z Komisją (WE) nr 607/2009 z 14 lipca 2009 dla win musujących (gram cukru na litr płynu).

  • Brut Nature – 0 do 3 g/l (cukry pochodzą tylko z użytych w fermentacji owoców)
  • Extra Brut – do 6 g/l
  • Brut – do 12 g/l
  • Extra Seco – od 12 do 17 g/l
  • Seco – 17 do 32 g/l
  • Semiseco – 32 do 50 g/l
  • Dulce – ponad 50 g /l

W naszej ofercie znajdziecie Cap the Ruc Brut Nature i Cap the Ruc Semi Sparkling – polecamy oba, choć przyznać trzeba, że Brut Nature to propozycja dla bardziej wytrawnych smakoszy, a Semi Sparkling pokocha każdy!

Karolina